Butter chicken w zupełnie nowym wydaniu, tzn. według nowego przepisu. Palce lizać.
Składniki:
- 500 g fileta z kurczaka
- 200 ml jogurtu greckiego
- 1,5 łyżki startego imbiru
- 3 zgniecione ząbki czosnku
- sok z połowy cytryny
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki czerwonego chili
- 50 g masła
- 1 łyżka przecieru pomidorowego
- 4 zielone strączki kardamonu
- 2 goździki
- 2 łyżeczki garam masala
- 2 cm kawałek cynamonu
- 150 ml gęstej śmietany
- świeże purre z 3 pomidorów
- 1 łyżeczka miodu
- posiekana kolendra
![]() |
| Mistrzowski butter chicken :-) |
Przygotowanie:
Filet kroimy na niewielkie kawałki i dzień wcześniej umieszczamy w marynacie (jogurt, sok z cytryny, sól, chili, 1 łyżeczka garam masala, imbir , przeciśnięty czosnek).
Na drugi dzień grilujemy mięso z kurczaka. W głębokim rondlu rozpuszczamy masło, dodajemy kardamon, goździki oraz cynamon. Po chwili wlewamy purre z pomidorów oraz przecier. Gotujemy przez około 15-20 minut, aż zapach surowych pomidorów przestanie być wyczuwalny. Do gotowego sosu dodajemy grillowanego kuczaka, śmietankę, miód i resztę garam masali. Kurczaka gotujemy z sosie około 15 minut. Podajemy z przybraniem ze świeżej posiekanej kolendry.
Smacznego!

Oj, ta indyjska kuchnia i jej przyprawy... Co mam zrobić bez garam masala? I bez goździków? Da radę, czy to zniesławienie potrawy? :(
OdpowiedzUsuńDaria, musisz się udać na przyprawowe zakupy, bo bez nich ani rusz w kuchni indyjskiej. Albo kupić przez internet :-)
OdpowiedzUsuń